Zgłębiamy tajemnice kopalni soli w Wieliczce, a inaczej: drugi dzień realizacji projektu pn. „Historia i kultura Polski”- 28 V 2025r.

Konfrontacji legendy „Wiano świętej Kingi” z rzeczywistym miejscem w Polsce  posłużyła wycieczka do kopalni soli kamiennej w Wieliczce. Według legendy węgierska księżniczka- żona polskiego księcia Bolesława Wstydliwego, miała swój udział w zakładaniu kopalń pod Krakowem, czym znacząco wsparła gospodarkę ówczesnej Polski w chwili kryzysu. Podczas wycieczki do Wieliczki uczniowie dowiedzieli się, że sól wydobywano w Polsce na długo przed jej przybyciem, ale głównie metodą oddzielania tego minerału od wody. Okolice Wieliczki od niepamiętnych czasów słynęły ze słonej wody tryskającej spod ziemi, jednak w XVIII wieku źródła te zaczęły wysychać i musiano wydobywać sól z głębi lądu. Węgierska księżniczka sprowadziła wówczas ze swej pierwszej ojczyzny doświadczonych górników, którzy nauczyli Polaków, jak wydzierać ziemi bardzo cenną w tamtej epoce sól. Jak podaje legenda wiano świętej Kingi zapoczątkowało okres rozkwitu kopalni w Wieliczce, a Polsce przyniosło wymierne korzyści w wymianie handlowej z innymi krajami.

Zwiedzanie korytarzy kopalni uświadomiło uczniom, że Wieliczka jest jedną z najciekawszych atrakcji turystycznych na świecie, która od roku 1978 widnieje na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. O wynikach badań archeologicznych dowiedzieli się uczniowie z opowieści pani przewodnik. Okazuje się, że kopalnia jest bardzo stara – ma ponad 700 lat, a od roku 1996 jest już nieczynna.

Sól wydobywano niegdyś z niższych pokładów, a te położone tuż pod ziemią są teraz obiektem zwiedzania przez turystów. Uczniowie mieli okazję sami sprawdzić, czy ściany korytarzy są rzeczywiście słone. Wykazali się przy tym postawą odpowiedzialnego turysty, który wie, że nie wolno dotykać figurek i rzeźb solnych. Niemałe wrażenie wywarła na uczniach informacja, że wielicka kopalnia to aż 2391 komór i ponad 245 km chodników, a samo wyrobisko leży pod miastem na dziewięciu poziomach, na głębokości od 57 do 327 metrów.

Aby uświadomić uczniom unikalny wymiar solnego obiektu kopalnianego postanowiono przy udziale pani przewodnik ustalić długość podziemnych korytarzy. Pomocna okazała się, zaplanowana na czas zwiedzania urokliwych zakątków Małopolski, wycieczka do Zakopanego. Otóż długość szybów w kopalni przekracza 150 kilometrów- to jest więcej niż podróż z Krakowa do Zakopanego! Na szczęście trasa turystyczna jest znacznie krótsza. W czasie wędrówki uczniowie dowiedzieli się, jak wydobywano sól dawniej- wywożono ją na powierzchnię ziemi, wykorzystując do tego siłę koni. Potem sól transportowano już tylko wagonikami i windami.

Najwięcej wrażeń dostarczył wygląd kaplicy świętej Kingi. Wszystkie ołtarze i boczne kaplice zostały wyrzeźbione w soli. Kaplica do dziś jest wykorzystywana podczas świąt i niedzielnych mszy świętych, a czasem są tam nawet organizowane koncerty czy śluby. Ku zdumieniu zwiedzających podziemne królestwo mieści też w sobie salę gimnastyczną i sanatorium z uwagi na lecznicze właściwości tego minerału- walory zdrowotne w leczeniu górnych dróg oddechowych. W obliczu tak zaskakujących widoków oraz niecodziennych informacji,  doprawdy warto było zaplanować wizytę w tej WIELkiej solnICZCE…

Dzisiaj już wiemy, że Kopalnia Soli „Wieliczka” to jedno z najciekawszych miejsc, które zachwyca gości ze wszystkich stron świata, to jeden „z cudów” Polski dany nam przez naturę, a wspierany ciężką pracą człowieka.

Organizatorki projektu:
Anna Góralska, Małgorzata Kliks, Aneta Latecka, Edyta Pardo

Możliwość komentowania została wyłączona.