Jedni ich nie lubią, drudzy uważają za ozdobę swojej buzi. Piegi, nazywane pocałunkiem słońca mają swój dzień 1 marca. Aby pokazać, że „piegowate” może być piękne i wesołe Sekcja Koleżeńska zorganizowała akcję: „Jestem piegowaty”. Podczas przerw uczniowie mogli ozdobić swoje buzie piegami naklejanymi, malowanymi, dużymi, małymi oraz nietypowymi. Tego dnia na korytarzach zaroiło się od piegowatych bohaterów literackich i nie tylko. Niektórzy woleli pozostać sobą, ale w wersji piegowatej. Uczniowie, którzy wzięli udział w zabawie i dołączyli do grona piegusów, zostali zwolnieni w tym dniu z odpytywania na oceny.
Piegi docenili przede wszystkim autorzy literatury dla dzieci i młodzieży, którzy chętnie obdarzali nimi swoich wspaniałych bohaterów. Wśród tych najbardziej popularnych są chociażby Pippi Pończoszanka, Pan Kleks, Marek Piegus, Ania z Zielonego Wzgórza czy Tomek Sawyer. Oprócz wesołej zabawy poruszyliśmy ważny temat tolerancji. Uczniowie uświadomili sobie, że choć każdy z nich zupełnie inaczej wygląda, wszyscy mają jednakowe prawa.
Naszym „pieguskom” tego dnia było bardzo wesoło i piegowato!
Bożena Kowalewska, Anna Wójtowicz

























